Tenisowy ojciec

Pomimo, że po raz pierwszy Waldek Gnatowsky przegrał z Łukaszem Pękalą 6-0, 6-0 to w każdym secie była walka a mecz trwał 1,5 godziny. – Co zrobić, robiłem co mogłem. Łukasz wygrał zasłużenie – stwierdził Waldek. – To jest mój ojciec tenisowy. Pewnie nie grałbym tak dobrze gdyby nie on. Rozegraliśmy ponad 60 oficjalnych spotkań i może prowadzę 4 zwycięstwami – podsumował Łukasz.
Łukasz Pękala(1) – Waldek Gnatowski(3) 6-0, 6-0

Zobacz również

Prawo-lewo

Prawo-lewo

Prawo-lewo – Nie było innej metody tylko dokładnie w narożniki prawo-lewo. Janusz po 2 godzinnym wyczerpującym półfinale przestał dobiegać. Gdybym nie przyjął tej strategii to…

Jestem zadowolony

Jestem zadowolony

Jestem zadowolony – Jestem bardzo zadowolony. Nie dość, że grałem w finałowej czwórce to półfinał miałem z faworytem Finałów – podsumował Marek Imielski. – Nie…

Nieustępliwy

Nieustępliwy

Nieustępliwy To było starcie ofensywy z defensywą. Po dwóch godzinach wychodząc ze stanu 3-8 w decydującym tie-breaku wygrał Janusz – król defensywy, jak skomentowali oglądający.…