Prawo-lewo
– Nie było innej metody tylko dokładnie w narożniki prawo-lewo. Janusz po 2 godzinnym wyczerpującym półfinale przestał dobiegać. Gdybym nie przyjął tej strategii to przy jego regularności byłoby po mnie – stwierdził nowy mistrz Ligi Plus 60 Andrzej Jaszczurowski.
– To prawda, ledwo żyję. Chciał mnie na tym korcie doprowadzić do nieprzytomności lub też bym wyzionął ducha – uśmiechnięty żartował Janusz.
Andrzej po Piotrze Ceglarzu, Wiesławie Nowaku Beskidzkim i Piotrze Swatku jest czwartym zwycięzcą Halowej Ligi Plus 60. Przy taki dyspozycji tenisowej pokonanie go przez panów z reszty stawki będzie trudnym zadaniem.
Finał : Janusz Chmurski(4) – Andrzej Jaszczurowski(6) 3-6, 0-6
Dziękujemy całej grupie. Od poniedziałku ruszają rozgrywki na kortach otwartych.
Pozdrowienia

