Pierwszy półfinał

Pierwszy półfinał
– Pomimo wyniku nie było łatwo. Byłem cały spięty. Marcin gra trudnego topspina i wszystko musiałem wyrwać – podsumował Łukasz. – Wygrywałem w pierwszym 4-0 i się usztywniłem. Chwyciło mi nogi piłki zwolniły a wiadomo Łukasz potrafi to wykorzystać – wyjaśnił Marcin. Mecz trwał 1godz 40 min
Łukasz Pękala(3) – Marcin Pękala(6) 6-4, 6-2

Zobacz również

Wyciągnąłem wnioski

Wyciągnąłem wnioski

Wyciągnąłem wnioski Finał: Andrzej Jaszczurowski – Marian Kudzia 6-0, 6-0 – Wyciągnąłem wnioski z przegranej z Marianem dwa miesiące temu 6-1, 6-1 i teraz poszło…

Strefa komfortu

Strefa komfortu

Strefa komfortu – Musiałem wytoczyć wszystkie swoje umiejętności by wyprowadzić Pawła ze strefy komfortu. Bardzo dobrze biega i musiałem go ruszyć do siatki skrótami i…

Bez serwisu

Bez serwisu

– Dobrze grałem ale bez serwisu. Nie potrafię się na tym skupić – nerwy! Andrzej do tego gra dla mnie za szybką piłkę i nie…