Nieustępliwy
To było starcie ofensywy z defensywą.
Po dwóch godzinach wychodząc ze stanu 3-8 w decydującym tie-breaku wygrał Janusz – król defensywy, jak skomentowali oglądający.
– Miałem wystawioną piłkę na 9-6, spudłowałem i zrobiło się nerwowo – skwitował Wiesław – myślałem że samo się wygra a się nie wygrało – dodał. – Nieustępliwie, szukając dziur w grze rywala, obronić każdą piłkę i cały czas pchać wynik do przodu – tak wyglądała z boku walka Janusza.
Wiesław Nowak Beskidzki(1) – Janusz Chmurski(4) 5-7, 6-4, 8-10

