Półfinały wygrali faworyci. Oba mecze skończyły się w dwóch setach ale każdy z nich trwał ponad półtorej godziny. Korty po deszczach były ciężkie więc wszyscy bazowali na długich wymianach i oszczędzaniu piłki. W obu przypadkach różnicę zrobiły wycieczki do siatki ze starannie przygotowanych ataków.

Półfinały:

  1. Łukasz Pękala – 4.Sławek Łabyś 6-3, 6-2
  2. Waldek Gnatowsky – 3.Marek Dziech 6-2, 6-4

Zobacz również

Niespodzianka

Niespodzianka

Niespodzianka Puchar zdobył Wiesiek Nowak-Beskidzki. Wygrał z Marianem Kudzią 6-2, 6-1. Trzykrotny zdobywca Ligi był murowanym faworytem, ale wyraźnie kulejąc z zabandarzonym udem nie nadążał…

Spóźniony 10-ty Finał

Spóźniony 10-ty Finał

Spóźniony 10-ty Finał Dopiero teraz-wiosną rozegraliśmy 10-te Finały Letniej Ligi Plus 60 za 2025. Wszystkie ubiegłoroczne terminy storpedowała pogoda. – Dzisiaj przy sółońcu i letniej…

Prawo-lewo

Prawo-lewo

Prawo-lewo – Nie było innej metody tylko dokładnie w narożniki prawo-lewo. Janusz po 2 godzinnym wyczerpującym półfinale przestał dobiegać. Gdybym nie przyjął tej strategii to…